Ona i on. Uosobienia dobra i zła. Dwie diametralnie różniące się od siebie osoby. Dla niego to miał być kolejny dzień pracy, zaś dla niej mile spędzony wieczór w pogodnej atmosferze. Nie sądzili, że napotkają właśnie na siebie. Ich reakcje na swój widok różniły się, tak jak oni sami. W jej oczach malowało się przerażenie, zaś w jego obojętność. Nie dali po sobie poznać jak bardzo byli zaintrygowani sobą nawzajem. Mieli o sobie zapomnieć. Dlaczego nie potrafili? On myślał, że nie zauważa go, gdy podążał za nią jak cień. Jednak ona czuła jego obecność, mimo, że znajdował się tak blisko był nieosiągalny. Co się stanie gdy przełamią tę barierę? On bał się, że nie zaakceptuje jego osoby, która pod wpływem złości traciła panowanie nad sobą. Na początku ona starała się ukrywać szybkie bicie serca i drżenie ciała, gdy jego tęczówki tryskały nieposkromioną złością. Ona bała się, że nie jest dla niego wystarczająca. Gdyby tylko wiedziała jak na nią patrzy i jaka w jego oczach jest idealna. Czy zaakceptują siebie nawzajem? On nie chciał by ich obecność razem była zauważana przez ludzi, czego nie mogła zrozumieć. Ona zaś nie chciała pozwolić na spotkanie się jego i jej rodziców, którzy od samego początku nie darzyli go sympatią, lecz on tak bardzo chciał im pokazać, że nie ocenia się książki po okładce. Czy dojdą do porozumienia? Obydwoje dręczyło jedno pytanie. Co ich właściwie łączy i czy to jest możliwe, że jakikolwiek kontakt między nimi jest możliwy? Znajomość, przyjaźń czy też może uczucie, które w tym przypadku wydawało się być znikome? Czy uda im się pokonać napotkane przeszkody? Czy w końcu ujrzą przed sobą prostą drogę, a nie kolejny zakręt? Jedno jest pewne, są w stanie zrobić wszystko, by tylko zagwarantować sobie nawzajem szczęście. Jakim kosztem?
Od autorki: I oto pojawił się prolog. Nie umiem ich pisać, ale mam nadzieję, że choć w najmniejszym stopniu wprowadza was do świata głównych bohaterów. Dziękuję za pięćdziesiąt wejść i komentarze. Jeśli czytasz - skomentuj, proszę. Pozdrawiam :)
Nika. x
Skoro przewróciłeś moje życie do góry nogami, teraz w nim zostań.
Łączna liczba wyświetleń
sobota, 28 września 2013
piątek, 27 września 2013
Bohaterowie
Heaven Roosevelt (17l.)
To miało być nasze jedyne i ostatnie spotkanie, więc dlaczego robimy wszystko by ponownie stanąć na swojej drodze?
Na początku bałam się go, lecz później dostrzegłam bijące od niego dobroć i ciepło, które za wszelką cenę ukrywał.
Harry Styles (19l.)
Nie mogę pozwolić, by stała się częścią mojego życia, lecz dlaczego tak bardzo pragnę ponownie ją ujrzeć?
Nie wiem co ona mu zrobiła, lecz to nie jest już ten sam chłopak. Zmienia się, zdecydowanie na lepsze.
Danny Moore (18l.)
Nie pozwolę jej mnie upokorzyć. Jeśli nie będzie moja, nie będzie należeć do nikogo.
Francesca Roosevelt (39l.)
Gdybym dowiedziała się wcześniej kim on jest na pewno nie pozwoliłabym mu na kontakt z moją córką.
Ben Roosevelt (40l.)
środa, 25 września 2013
Witam w moich skromnych progach :)
Cześć wszystkim! Bloga tego założyłam, gdyż w mojej głowie tli się pomysł nowego opowiadania. Więc jeśli chcielibyście czytać moje bazgroły o jednym z członków One Direction w roli czarnego charakteru, to zapraszam. To będzie moje pierwsze opowiadanie tego typu, dlatego nie wiem co z niego wyniknie, bohaterowie już niedługo. Mam nadzieję, że ktoś będzie czytał moje wypociny. Pozdrawiam! :)
Nika. x
Nika. x
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






